Skomentuj:
Komentarze (22)
-
Koko! korzystaj ze słownika ortograficznego czasami, bo aż głowa boli od ilości "byków"!!!
-
ja sugerując się tymi wszystkimi zdjeciami metomorfoz pomalowałam sypialnie na siwo, teraz załuje ten kolor na dluzsza mete jest oktopny najlepsze sa jasne przytulne barwy
-
drogi/a eeeee, ty pewnie mieszkales w NY w jakichs piwnicach jak wiekszosc Polakow na dorobku/zarobku stad twoje fatalne wspomnienia i wyobrazenia. Gdybys chociaz raz zobaczyl (nie w magazynie wnetrzarskim tylko na wlasne oczy) nowojosrki loft w Tribeca na przyklad badz apartament z widokiem na Central to wiedzialbys co wiekszosc komentujacych ma na mysli patrzac na to smieszne mieszkanie (chcace udawac nowojorskie).
-
Żadne pal licho obrazy - teraz pieniądze na spore mieszkanie ma dużo osób. W Warszawie normalna pensja marketingowca to około 10 tys zł.
Więc właśnie to czy się ma obrazy i książki wyjątkowo dużo mówi wyrobieniu i możliwościach intelektualnych właścicieli. Czy to wyniesionych z domów, czy nadrobionych później. Bo nie da się ukryć, że o ile w PRL w każdym inteligenckim domu półki uginały się od książek, to o sztukę w tamtej rzeczywistości było ciężej. Ale obecnie metr ;) dobrego obrazu kosztuje mniej niż metr mieszkania. Czasem śmiejemy się ze znajomymi, że są mieszkania, gdzie umywalka jest lepsza niż obraz. -
Do Koko
Litości, błąd ortograficzny na błędzie. -
Dlaczego przysloniliscie okna? Te firanki takie wiejskie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





















