Skóra zamiast dywanu

babeczkaa
24.08.2009 10:10
A A A Drukuj
Salon - skóra na podłodze

Salon - skóra na podłodze (Fot. vicentewolf.com)

Zainteresowanie naturalnymi skórami w aranżacji wnętrz można było obserwować od wielu lat. Jednak wcześniej skóry kojarzyły się nam z wnętrzem leśniczówki lub domu zaaranżowanego z stylu rustykalnym. Zobacz jak dziś można wykorzystać ten naturalny materiał w wystroju wnętrz.
Skóra bydlęca na podłodze pojawia się coraz częściej w naszych domach. Dostrzegamy jej niewątpliwe zalety takie jak to, że każda ma oryginalny, niepowtarzalny wzór i dzięki temu nikt inny nie będzie posiadał takiej samej. Dywany ze skór bydlęcych występują w wielu naturalnych kolorach oraz w wersjach sztucznie barwionych (np. w kolorze różowym, niebieskim czy fioletowym). Bardzo ciekawie wygląda skóra w odcieniu kawy z mlekiem. Dzięki odpowiedniej technologii produkcji przez długi czas zachowuje naturalny wygląd. Niestety, wymaga profesjonalnego czyszczenia. 
 
 
skóra bydlęca
fot. IKEA
 
 
Idealnie będzie się prezentować w nowocześnie urządzonych wnętrzach, łagodząc przy tym chłodne i minimalistycznie wyglądające pomieszczenia. Może pojawić się w salonie, sypialni, a nawet w łazience. Ważne by wszystko robić z umiarem. 
 
 
Zobacz także:
 
 
 

Komentarze (33)
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Żrecie kotlety? karkóweczki, skrzydełka, piersi z grilla? Jak towrzystwo przy korycie to nikt nie jęczy, że musi jeść trupa .Nie prawi żadnych gadek o tym,że to nie humanitarne...jakoś żadna paniusia nie chce butów z dermy czy sztucznej skóry...dajcie spokój z taką hipokryzją..to żenada

  • Gość: Gość

    0

    bardzo podoba mi sie ten styl. prawde mowiac, spedzilam kilka tygodni, poszukujac 'sztucznego' odpowiednika ... czy moze ktoras z Pan (Panow) na forum moze mi doradzic, gdzie moglabym znalezc taki dywan, jednakze wykonany ze sztucznej skory bydlecej ? Serdecznie dziekuje. Pozdrawiam.

  • Gość: Gość

    0

    Mnie to się nie podoba, ale co do aspektu humanitarnego albo ekologicznego to ja nie mam zastrzeżeń. Wkońcu skóra jest bardziej ekologiczna niż jakiś dywan z plastiku. Krowa przeciez jest odnawialna a skóra od zawsze służyła nam do ocieplania się i wnetrz. Nie widzę w tym nic zdrożnego.

  • Gość: Gość

    0

    Ale tytuł :( Ja to mam prawdziwe zwierzę zamiast dywanu. Zwierzę czyli kot a właściwie dwa zrzucają sierść więc pozbyłam się dywanu by mieć mniej do sprzątania.

  • Gość: Gość

    0

    Hej milosnicy ekologi; pomyscie troche co sie dzieje jak odpady z produkcji waszych ulubionych syntetykow przenikaja do srodowiska. Ja tam wole naprawde ekologiczna skore, ktora za zycia co najwyzej troche metanu (dosc latwo ulegajacego rozkladowi) przyspozyla. (No chyba ze ja antybiotykami karmiono).

  • Gość: Gość

    0

    zimniutko w nóżki po wyrzuceniu dywanów i stare babcine skórki do łask wracają

  • Gość: Gość

    0

    Zdecydowanie nie. Czy my żyjemy w średniowieczu? Zobaczcie sobie jak może wyglądać współczesny dywan na stronie głównej virtuallwall (dot) eu

  • Gość: Gość

    0

    ais: jeśli spod twojego dywany "wylewa się krew i nawóz", to trzeba go podnieść i posprzątać, bo trochę siara ludzi zaprosić. Jak jest "śmierdzący", to wyczyścić i odświeżyć.

    Sam pomysł chyba chybiony, dywan jest dużo przyjemniejszy w dotyku dla stóp i zdecydowanie bardziej "ociepla" pomieszczenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX