Muji - japońska marka już w Polsce

  • Pin It
Agata Ziółkiewicz
12.03.2010 01:23
A A A Drukuj
System do przechowywania. Przeźroczyste pudełka można dowolnie łączyć tworząc kombinację dostosowaną do potrzeb użytkownika. Transparentny materiał jest estetyczny i wytrzymały. Producent MUJI, cena od 45 zł za moduł. fot. Muji
  • Muji
  • Muji
Muji to skrót od 'mujirushi ryohin' czyli dobry produkt bez marki. Ale to swego rodzaju paradoks bo okazuje się, że Muji to marka, która jednakowoż marką być nie chce.

Sklepy Muji oferują szeroką gamę różnych produktów, począwszy od artykułów piśmienniczych, papierniczych, poprzez odzież, aż po akcesoria domowe, sprzęt agd i meble.
Wszystkie te przedmioty łączy kilka zasadniczych elementów.
Są to: minimalizm, użyteczność, ekologia, zero metek czy reklamy, rozsądna cena.

Muji sprzedaje przedmioty proste w stylu i wyglądzie, czasem niemalże ascetyczne.
Proste formy, naturalne, neutralne kolory, funkcjonalność.

Chodzi o to, by kupować rzeczy nie dlatego, że są najlepsze, ale dlatego, że są wystarczające. Kupować nie dlatego, że zaprojektował to Starck czy Armani, ale dlatego, że dana rzecz jest mi niezbędna do życia.

To także dlatego nie znajdziemy tu ozdób, wzorów czy głośnych nazwisk światowej sławy projektantów. Oni tworzą dla Muji, ale pozostają anonimowi. I choć wymienia się nazwiska takie jak Jasper Morrison, Konstatin Gric czy Enzo Mari, to na rzeczach od Muji na próżno było by ich szukać. Na metce znajdziemy tylko wymiary oraz infomację o materiale, z jakiego przedmiot został wykonany.

 

 

Muji

fot. muji.eu

 


W zasadzie jedynym nazwiskiem powszechnie kojarzonym z Muji jest Kenya Hara - projektant odpowiedzialny za opakowania. A te pozostaję bardzo skromne, niemal zgrzebne, oszczędne do przesady. Hara jest orędownikiem projektowania odpowiedzialnego, co oznacza, że projektant oprócz tego, że ma wpływ na wygląd rzeczy, to ma także wpływ na środowisko, czerpie z przeszłości, z tradycji, ale poprzez swoją działalność wpływa też na przyszłość.

Muji projektuje i sprzedaje przedmioty mając na uwadze konsumpcję globalną i świat w przeszłości. Wszystkie produkty są wykonywane przez lokalnych producentów.

Marka Muji należy do koncernu Ryohin Keikaku, istnieje od 1980 roku. Powstała w Japonii.
U jej podstaw legła chęć powrotu do tradycji, umiłowanie prostoty i harmonii, a także poczucie odpowiedzialności i obowiązek dbania o środowisko naturalne. To ideały, które dopiero niedawno dotarły do Europy i USA i przyniosły ze sobą swoistą modą na ekologię i recykling.

To także hasła dobrze nam już znane - przecież te same ideały przyświecają zadomowionej od lat w Polsce szwedzkiej marce Ikea. Często mówi się, że Muji to japońska wersja szwedzkiej firmy.

Po kilku latach działania w rodzimej Japonii Muji rusza w świat. W 1991 roku otwarto pierwszy sklep Muji w Europie - w Londynie. Obecnie Muji ma już ponad 400 sklepów na całym świecie, a na koniec marca zapowiadane jest otwarcie sklepu w warszawskim centrum handlowym Arkadia. Będzie to ich pierwszy sklep w tej części Europy.

Poza sklepami pod szyldem Muji otwierane są też kawiarnie i kwiaciarnie, a nawet sklepy spożywcze.
Początkowo w ofercie Muji było około 40 produktów, dziś jest ich ponad 7.000.

Co ciekawe firma nie przeznacza wielkich nakładów na reklamę, wychodząc z założenia że właściwy klient sam trafi do ich sklepów.

Doskonałej jakości produkty bezmarkowe - czy jesteśmy gotowi na tego typu sklep?
Przyszłość pokaże. Jeśli pierwszy warszawski sklep odniesie sukces, firma planuje otwarcie kolejnych: drugiego w stolicy i trzeciego w Krakowie.

 

Agata Ziółkiewicz

 

zobacz także:

Japoński design dziś
Niecodzienne naczynia codzienne
Zestaw ceramiki Mormor

Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Twój Pseudonim:
Twój Komentarz:
Komentarze:
15.03.10, 12:47
mika
Chlam sprzedawany po zawyzonych cenach. Kupowanie tam to juz rodzaj snobizmu, jak swego czasu przedmioty "NoLogo" , a takze zajezdzanie wypasionym mercedesem przed aldi...
15.03.10, 15:11
qwerty
"Doskonałej jakości produkty bezmarkowe" to jest to, o co chodzi! Dla właściwego ;) klienta liczy się jakość, a nie metka. Tylko czy Muji taką właśnie jakość będzie oferowało?
15.03.10, 16:17
nihon ni sunde imasu
Dla mnie japonska wersja Ikei jest Nitori, Muji nie znam.
15.03.10, 17:12
Evqua
bardzo to popularne we Francji... ale w sumie ze wzgledow snobistycznych. Jak sie chce kupic cos taniego do mieszkania to i tak sie jedzie do Ikei...
18.03.10, 08:28
wanda
Muji to genialna sprawa, jakość świetna i żeby nie było wątpliwości - nie chodzi o żaden snobizm. Zawsze jak jestem we francji, odwiedzam ten sklep. Kupione tam rzeczy bardzo ułatwiają życie i nie przyszłoby mi nawet do głowy, żeby chwalić się pojemnkiem na tonik do twarzy czy podręczbym zestawem śrubokrętów. Absurd. Niestety obawiam się, że na polskim rynku może się nie utrzymać, gusta większości polaków wolają o pomste do nieba..
18.03.10, 10:08
LolaLola
Pamiętam jak milion lat temu zachwyciłam się Muji w Londynie. II połowa lat 90-tych, to było coś unikalnego. Teraz? Trudno powiedzieć. Na pewno nie jest to rodzaj sklepu, do którego 'zaglądasz co nowego' jak jest w zasięgu. I pytanie z jakim poziomem cenowym Muji wystartuje na polskim rynku. I jeżeli przy europejskim poziomie cen dadzą jakość polskiej Ikea to pupa...
22.03.10, 14:04
hmm
W krk nie za wiele jest sklepów dla domu, więc chętnie bym widział kolejny. Te pokazane na zdjęciach rzeczy nie wyglądają źle. Oczywiście piszę z perspektywy jedynie zyjącego w Polsce zwykłego człowieka, który lubię porządek w domu i oszczędny design i nie siedzi z glową w katalogach w których ceny mebli przyprawiają o jej zawrót. Z drugiej strony ta ikea mi nie odpowiada przez jakość.
27.03.10, 11:54
pecca
Wanda swoim komentarzem trafiła w sedno. Podczas każdej wizyty w innym europejskim mieście zaglądam do sklepu Muji. Maja szeroki asortyment, w którym faktycznie przede wszystkim chodzi o praktycyzm. Zgodzę się jednak i z tymi, że cenowo sklep ten wcale nie jest konkurencyjny. Czy w Polsce się przyjmie? Na pewno znajdzie swoich fanów i nie będą to tylko ludzie ze snobistycznymi zapędami. Jednak - jak napisała Wanda - ze względu na swój dość specyficzny design, nie są to produkty dla mas. Cieszę się, że Polska wreszcie doczekała się Muji.
29.03.10, 15:18
szkoda
Produkty owszem ładne, tylko że ceny w Polsce biją o 100% ceny w Londynie. Sprawdźcie katalog, który jest wypuszczony na rynek europejski (ceny w funtach). Okazuje się, że w Arkadii marża jest bajońska.
06.04.10, 09:43
tere
eee, Polak kocha "markę" i "logo"
06.04.10, 12:18
a-thom
mam parasol z muji - bardzo fajny, od kilku lat swietnie dziala i zawsze jak jestem w paryzu to kupuje mase pior i notesow i nich bo sa fajne :)
06.04.10, 13:19
konsument
lipa nie fajny sklep. bylem w arkadii. koszula bawełniana: 160; spodnie na lato: 240. No ja bardzo proszę nie robic ze mnie idioty. ja wiem, ze czynsz w arkadii do niskich nie nalezy, ani sam sie nie placi, ale jaka jest wartosc tych rzeczy a jaka jest marża? po 60-80 pln to moze bym i kupil.
06.04.10, 13:23
b
... nie najlepsze, a "wystarczające" - pojęcie dosyć względne. teoria dosyć dosyć, ale wyjdzie jak zwykle - produkt wymyslony dla niszy(ale powiększającej się) zmęczonych marketingiem i pogonią konsumentów. konsument jak każdy inny, tylko inne o sobie ma wyobrazenie
06.04.10, 14:28
mmm
sklep jak sklep, ale do tanich na pewno nie nalezy. Przynajmniej w Niemczech
06.04.10, 15:12
konopniczanka
ja znam muji z paryza, bardzo lubie ich produkty biurowe za prostote i ekologie.
05.05.10, 12:10
Janusz
Kiepski dowcip -plastikowy zegar ścienny prawie 400 złotych ,gdy tymczasem w jednym z hipermarketów wcale nie gorszy można kupić za 7 (siedem) złotych. Jeansy prawie 300 ,a więc droższe od markowych. Ołowek za 27 złotych. Co za ..... pisze o umiarkowanych cenach ?
31.05.10, 18:51
mgr
tanie rzeczy sa na bazarkach i na stadionie drodzy panstwo
15.02.11, 10:08
flamberry
Witam wszystkich serdecznie, zainteresowało mnie zdjęcie które wyświetla się najwyżej- ciekawy regały, później oddałam się z zaciekawieniem artykułowi, po przeczytaniu stwierdziłam - bardzo fajna idea. Ale gdy przeczytalam komentarze- to całkowicie zwątpiłam- dlatego postanowilam odwiedzic stronę internetowa tej firmy, i niestety z żalem muszę się przychylić do opinii negatywnej na temat produktów- ponieważ nawet na oko widzę , że niektóre produkty , takie jak np. poduszka relak. , opakowanie podróżne, piśmiennicze i inne, -znajdą Panstwo u mnie w sklepie: flamberry.pl Także nie myślę, aby było warto za nie przepłacać i mieć sygnowane firmą z artykułu. Pozdrawiam serdecznie / Flamberry Design
18.03.11, 21:44
Były klient
Towar beznadziejnej jakości a niech ktoś spróbuje załatwić reklamację. próbują zrobić z człowieka idiotę i sami nie wierzą w to co mówią tłumacząc odmowę. Jakaś parodia a nie sklep.