Mały pokój - jak urządzić?

red.
17.06.2011
A A A Drukuj
Na pytanie użytkownika odpowiada architekt wnętrz Anna Krzak.

Pytanie:

Witam,

Niedługo wprowadzam się do nowego mieszkania, w którym będę  mieszkał w małym pokoju (w załączniku rzut z wymiarami). Problemem jest to, że chciałbym połączyć w nim funkcję sypialni i pokoju dziennego. O  ile jest to możliwe na tak małej przestrzeni. W chwili obecnej pokój jest  pusty, a drzwi możne trochę przesunąć. Zależy mi, aby znalazło się w nim miejsce telewizor z miejscem do siedzenia i małym stolikiem jak i łóżko, które można by zasłonić  jakimiś zasłonami. Chciałbym również zmieścić małe biurko na laptopa.  Oczywiście
muszę także, gdzieś przechowywać ubrania - szafa oraz komoda.

Czy w tak małym pokoju można jakoś praktycznie zmieścić te wszystkie rzeczy?

Pozdrawiam
Michał

 

Odpowiedź:

 

Czasami w jednym pokoju trzeba zmieścić wiele funkcji. To duże wyzwanie, charakterystyczne przy urządzaniu pokoi dziecięcych, młodzieżowych czy studenckich. To w nich należy połączyć funkcjonalność z designem, aby wszystkie sfery: sypialnia, salon, pokój do pracy i garderoba miały swoją indywidualną przestrzeń, ale były spójne stylistycznie. Tak było również w tym przypadku.

 

Pierwszym zadaniem było dopasowanie łóżka. Inwestor chciał, aby było ono w miarę możliwości ukryte. Po przeanalizowaniu wszystkich mozliwych rozwiązań, od łożka ukrytego za dodtkową ścianą przez składane i chowane w ścianie, a na wysuwanym z szuflady kończąc, okazało się, że wszystkie te propozycje zabierały wiele przestrzeni. Nie były jednocześnie rozwiązaniem funkcjonalnym. Na tak niewielkiej przestrzeni łóżko jest zawsze widoczne. Postanowiliśmy tę wadę przekuć w zaletę i wybraliśmy designerskie łóżko, które z pozru przypomina zwykłą sofę. Rozkłada się jednak na trzy różne długości. Może być wygodną sofą do siedzenia, leżanką do oglądania filmów i łóżkiem do spania. Łóżko jest w neutralnym kolorze, przez co gabarytowo wydaje się mniejsze. Wybór padł na meble, które stanowią stałą i architektoniczną część wnętrza. Szafy zabudowane na całej ścianie pomieszczą wiele ubrań i rzeczy, będąc praktycznie niewidoczne. Zupełnie odwrotnie wygląda kwestia przechowywania rzeczy w otwartych półkach, których układ przypomina cień robota. Są one ozdobą same w sobie.

 

Zamiast stołu i małego biurka, zastosowaliśmy długi blat pod oknem, który spełnia obie te funkcje, a zajmuje znacznie mniej przestrzeni. Obok sofy mamy jeszcze podwieszaną szafkę, aby odstawiać kawę, czy książkę czytaną w łóżku. Charakter wnętrza utrzymany jest w stylu starej fabryki. Kolory nawiązują do szaro-rdzawej przestrzeni. Chociaż są intensywe, optycznie nie zmniejszają przestrzeni. Pionowe pasy na szafie sprawiają, że wydaje się ona szersza. Dodatkowo zastosowanie połyskliwego lakieru wzmacnia ten efekt. Ściana wykonana z pomalowanej na biało cegły jest świetnym tłem dla grafiti, plakatów czy też ciekawej graficznie lampy.

 

Projektując to wnętrze pomyśleliśmy o wszystkich sześciu powierzchniach tj. podłodze, czterech ścianach i suficie. Ten ostatni stanowi ważny element ozdobny, nawiązujący do konstrukcji spotykanej w starych fabrykach. Odważny detal przełamuje standardy stosowane w spokojnych, stonowanych małych wnętrzach. Żywica epoksydowa na podłodze jest bardzo łatwa w utrzymaniu, a nadaje wnętrzu charakterystycznego klimatu. Jednocześnie pozwala na zastosowanie ogrzewania podłogowego, przez co znika konieczność instalacji zajmującego miejsce grzejnika. Każda przestrzeń, nawet niewielka może byc wykonana w intensywnych barwach z ciekawymi detalami. Należy wtedy pamiętać o spójnej stylistce, aby wszystkie charakterystyczne elementy "pochodziły z jednej bajki".

 

arch. Anna Krzak

 

architekt