Komentarze (22)
-
-
-
-
Nie przesadzajcie, zdjecia moze rzeczywiscie nie sa zbyt trafione, ale to sa przede wszystkim ilustracje dotyczace poszczegolnych elementow (np. wanny ze scietym rogiem) do wykorzystania w malej lazience, a nie gotowe projekty. One zreszta nawet wygladaja na zwykle zdjecia z katalogow producentow, a nie na aranzacje stylistow. Wiekszosc z tych sprzetow mozna przeciez "przeszczepic" do typowej malej lazienki. A porady moim zdaniem sa jak najbardziej trafione. Jasne kolory, gladkie powierzchnie, lustra i przede wszystkim porzadek wizualny, czyli maksymalne schowanie wszystkich kosmetykow do zamykanych szafek w celu unikniecia kakofonii kolorow. To jest moim zdaniem najwieksza plaga polskich lazienek : 150 roznych flakonokow na polkach (nierzadko pokrytych warstewka kurzu...), bo przeciez trzeba pokazac, ze sie ma. a to nawet w duzej lazience wyglada brzydko, a co dopiero w malej...
-
Witam!
dość odległy jest to wątek jednak może ktoś kto go jeszcze odwiedzi pomoże.
bardzo chciałabym wiedzieć czym jest materiał na ścianie łazienki nr 11, czy to tapeta ? czy jakieś specjalne płyty?
urządzamy małą łazienkę i nie bardzo wiem czy coś takiego nada się do niewielkiej przestrzenie jednak bardzo mi się to podoba.
z góry dziękuje za odpowiedź
pozdrawiam -
-
-
Nie przesadzaj, przeciez nikt Cie nie zmusza do kupowania takiego mieszkania. To jest wlasnie roznica miedzy teraz a latami 50, kiedy sie bralo to co bylo i nikt nie mial za bardzo wyboru, a juz sam fakt posiadania mieszkania byl wielkim szczesciem w porownaniu z tymi, ktozy mieszkali katem u rodzicow. A co do lazienki z toaleta, to tak naprawde nie widze w tym zadnego wielkiego problemu, w kazdym badz razie na pewno nie jest to problem higieny. szczerze powiedziawszy, wystarczy przejrzec dobre pisma wnetrzarskie, zeby przekonac sie, ze wcale nie jest to koncept przestarzaly. A w moim osobistym przypadku, taka opcja nawet bardziej mi odpowiada. Urzadzam wlasnie dom (mieszkam we Francji), w ktorym beda trzy lazienki (jedna duza i dwie malutkie) i w kazdej bedzie rowniez toaleta (a w tej duzej nawet bidet). Oprocz tego jedna mala toaleta osobno. Czyli wniosek proponuje taki : nie krytykowac z miejsca rozwiazan odmiennych, niz te ktore nam sie najbardziej podobaja, bo to jest kwestia osobistych preferencji. a co do kupna mieszkania, to wybrac takie, ktore nam najbardziej odpowiada. To jest przeciez przede wszystkim kwestia ceny : albo chcemy wszystko zgodnie z naszymi zyczeniami i jestesmy gotowi za to zaplacic, albo decydujemy sie na kompromis, bo budzet nam inaczej nie pozwala. Nie mozna placic za sukienke z poliestru i zadac jedwabnej !
-
A może by artykuł o NOWYCH mieszkaniach, dwu i trzy pokojowych, kupowanych przez młodych małżonków, którzy za parę lat będą tam mieszkać z dwójką dzieci, a mają do dyspozycji łazienkę z toaletą razem. To jest higiena 21 wieku! Deweloper oszczędza jak może i wraca do standardów z lat 50tych i 60tych, bo już najstarsze bloki na Ursynowie mają osobne toalety.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX















![Red Poppy - liczę pociągnięcia farby [WYWIAD]](http://bi.gazeta.pl/im/f0/48/d4/z13912304F.jpg)







