Recepta na modną kuchnię

Marta Lubaszewska
11.05.2012 14:00
A A A Drukuj

fot. Corbis

Największy plus zabudowy to indywidualne potraktowanie każdej kuchni. Meble szyte na miarę dają nam duże pole do popisu nawet w maleńkich pomieszczeniach. Dzięki zabudowie możemy wykorzystać każdy centymetr wnętrza.

Komentarze (23)

Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    Drodzy Państwo! Z waszych opinii dot. białych kuchni wynika iż nie jesteście posiadaczami takich mebli. Ja sama jestem w posiadaniu białych mebli kuchennych i stwierdzam że utrzymanie ich w czystości jest o wiele prostsze i łatwiejsze niż ciemnych mebli.Dodam jeszcze że zabrudzenia na białych meblach(lakierowanych) są mniej widoczne niż na ciemnych. Codziennie gotuję obiady dla mojej rodziny a bród i kurz też nie są mi obce a mimo to przy urządzaniu kolejnej kuchni też wybiorę białe meble bo idealnie się komponują z każdym kolorem blatu i terakoty i stwarzają wrażenie czystości i sterylności nie zastąpionej w małej kuchni. A co się tyczy małych zlewów to pomyślmy o zmywarce i to dużej.

  • Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    A mnie od lat śmieszy ta nasza swojska nienawiść do wszystkiego co białe i "brudzące". Na brązowych, drewnianych i drewnopodobnych szafkach tak samo osadza się brud i tłuszcz. Czy jeśli mniej się rzuca w oczy, to znaczy że można sobie darować ich mycie?

  • Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 3

    na zdjeciu 8 ten mały zlewik , ha, ha dobre ale chyba dla singla stołującego sie na mieście. W tym zlewiku tylko filiżaneczkę może umyć. Wszystkie te kuchnie = zero funkcjonalności - gbyby projektant taką kuchnię nam przedstawił to bym go udusiła

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    To na pewno nie są zdjęcia polskich wnętrz, ba, to nawet nie są zdjęcia wnętrz, tylko aranżacji do katalogów. We wszystkich tych kuchniach nie da się gotować - tylko kawa w designerskim ekspresie.
    Białe szafki zostawiłabym w spokoju (sama mam białe, czyści się je dokładnie tak samo często jak zielone czy brązowe, a do małej kuchni są niezastąpione), ale te stalowe blaty, lśniące jak lustro fronty i wypolerowane podłogi to jakiś koszmarny sen sprzątaczki, i to w laboratorium, a nie w domu. Najbardziej mnie rozczuliło zdjęcie nr 9 - przeniesienie kuchni nad schody to fajny pomysł projektanta, który nie pomyślał o tym, że jeszcze nie wynaleziono systemu bezprzewodowej transmisji prądu i wody...

  • Gość: amarylka

    Oceniono 1 raz 1

    kuchnia nad schodami to najgorszy pomysł jaki widziałam, trudno o przyłączenie gazu i prądu a do tego zawsze bałabym się korzystać ze schodów, że coś co właśnie się gotuje wykipi prosto na mnie i zostanę poparzona

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    kto to projektuje ,czy możecie zejść na ziemię ,ja mam kuchnię6m* jak ją zabudować funkcjonalnie

  • Oceniono 2 razy 0

    Dla mnie najważniejsze, żeby w kuchni nie było kafelków! Kafle ma KAŻDY! U siebie pomalowałam wygładzone ściany Śnieżką Kuchnia Łazienka i wygląda estetycznie. Trochę taki minimalizm, ale chyba takie surowe wnętrza najbardziej mi pasują ;-) pozdrawiam!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX